kod

















































































deszcze chlipią po kolanie
krew niech się stanie
chciałbym załatwić łatanie
pamięciówek kwassa kwassa
i ponownie otwierać

chrypki nie było



szybciej się nie dało. nie udało się. nie kradło im serc jak chcieliby, tu powieli. tam tyż nie polecę. skradnie kobiecie serce.
wydzwania i wypisuje. lenistwem, które zjada i żuje, pomiata i knuje...no nie wykasuje łóżka, tv już bardziej. - no ale to wciąż wakacje. no właśnie!

Archiwum bloga