zodiak

chcesz coś jeszcze dodać?
powracając i szukając słów, staram się nazywać czyny
opustoszałe z nie tego celu w
wynaturzeniach przeszłe
węzły sprute

historia grzebie w losach nie tego języka
i co więcej ma wpływ w tym jak ci tego nie zrobić
schwytać niecnie zawieszone w szpetności tego
węzła

i jeszcze spoglądać jak się wynaturza
stokrotnie tysiąc dla jedności
w tych słowach plątać
opieram się o drewno
już kiedyś słyszałem sens słów podobnych
co kropką się kończy
i sumą wysyła mnie w inną myśl odwetu
chcę wysysać
plądrować kruszec z przedpotopowego stanu
i jądrem zderzyć na przestrzeni kilku państw
spoglądać jak węzeł się przerwał
oddychać głęboko patrząc w górę
gdyż historia znów roluje

parawan pozuje
potem przechodzenie

po pychach