Mała Matura 1947.


(^fot. F.Bochenek^)












pierwsze dni
a ja nic
jutro coś
za miesiąc jeszcze więcej

Wspomnienie Wakacji.



klasycznie, czyli wyjście obiadowe z Ania i Kuba, z pozdrowieniami dla nich. włączyłem sobie jakąś nuuute sentymentalną i przeglądam foldery że aż mi tchu brakuje. lwów, paryż czy lunapark z natalia to tylko namiastka wspomnień które utwierdzają mnie jeszcze bardziej w tym że życie jest dosc ciekawe, a nawet bardzo.

zbliza sie jesien i w sumie to powinieniem tryskac wszelka inspiracja tym zachodem ale jest srednio, nie mam na nic pomyslow , znaczy nie, pomysly mam ale jestem w uja leniem i nie chce mi sie nic. to straszne nienawidze tej cechy w mojej 'osobowoscihej'

18 Markiana//fisheye.











18 Markiana.





ukraińska.

NRDowski.


stoję w deszczu ze statywem
w mistrzejowicach znów
się schowałem
pod schodami nic
nie doznałem

piątek odpoczynek
mi głowie
jutro niewoli czas
i miło mi się
myśli że on
nic nie wyśli

Najciekawsi.



zdolni
ciekawi
śmieszni

Azory to Mój Sen.





gdzie spokój głębinowy łapie
w sekundę
gdzie spokój z ody do
starości płynie delikatnym
strumykiem miłości
do wnętrza siebie
zaglądam niepokojąco

Kulisy.















warsztaty aktorskie w warszawie, bylo sympatycznie.

Cykl czy też Reportaż ?






"nie chce żebyś fotografował to miejsce i te okolice"

"dlaczegóż?"

"bo nie i tyle, po co?"

Archiwum bloga