nie ty, nie ja, póżniej







 

nie w oczy
bo boli

albo zbyt jasne się staje

albo nie zwracaj uwagi bo grypy się najesz
łatwo było się firanką przykryć, gdy sączysz
sylaby by ładnie wyrazy dla ciebie się składały

brak wibracji albo do kolejnej stacji
będziesz stać sam




mnie to...










widzisz jasno, że wstawiło i trzasło
rozumiem dwie natury
kilkuletnie paraliże wyrobione 
maski ładnie skrojone 
żeby mieć trzeba kryć
rywalizacja - piękna sprawa

ładnie jest patrzeć
tytułu szukasz? wraz z padołem
gdzie położyć się spokojnie, będę

----
modelka: Maja Pankiewicz//dzięki!

każdy by chciał śpiewać



clił się jeszcze w mikrofon
bił ją jeszcze zabobon
krwawiły mi ręce bo chciałem Ci bydlęce
słowa za tamto

cieszmy się puki pora
chciałbym zostawić na chwile tego potwora
rozjaśnia ci twarz bo miałem tysiące pędzli
żeby zdziwienie zamalować

co to więc musi być za zasada
gdzie brak w szklankę zapada
wrowiały w pychę potem gorzki i nie do końca jasny
tak to już bywa, piorun jasny  
pracuje nad "statki, które płyną nocą"

krystalizuje i dochodzi

nie krzyczeli zbyt głośno
widziałem wcześniej więcej
nie chcieli się przyznawać
było by być

dobrze się czuję
widzę że tyż chciałabyś krosnem wstawić w ramę

krzyczeć będę głośno
zobaczę
horyzontem Cię otulić

to nawet dobrze że się widzimy
---
kondensowanie treści w tym blogu, wpływa na to wiele ciekawych rzeczy, które mają miejsce w około. sądzę, iż jestem blisko by zdjęcia nowe się pojawiły. widzę ludzi, strach przed propozycją bywa wielki, ale tak jak mówiłem we wcześniejszym wejściu - jestem blisko. pzdr pińcet.

Archiwum bloga