jesteście w stanie złożyć siebie

niewolny szybko zamknięty
podobno taki sam lecz kilka dekad starszy
niemożność do wytrzymanie niezdatne
niewolny bo drzwi zamknięte z świadomością
w dom przyjęty

jesteście w stanie złożyć siebie

wiatr uderzał po policzki
zepchnąć z dachu chciał
szybko a metropolis
świetliste w okolice trzystu stopni runda kolejna uciekam

sponsorzy którzy mruży
na okolice oczy
znów w niecierpliwości się składam
ulice i skrzyżowania

rozwiewa

Brak komentarzy:

Archiwum bloga