taki hajlajf, taka śmietanka że aż kipi duuużo zdj















biegniemy, języki łamiemy
szybko ręce imiona dopadniesz

stoje gibam pale łatwo sobie w głowe wale
że nie widze nic nic nic nie ucieka
wszytsko Leci jak RAKIEta
życie toczy szpan luzera
niczym głowa
prostego języka wielkiej improwi..kompromitacji

co ja mam powiedzieć ciało szybko schowam
mame już wysłałem gdzieś daleko spałem i nic nie widziałem

motyw ucieczki w alkoholu resztki
szybko mówić kłócić w konsternacji gubić myśli z łatwością

w tłumie liczę

tam w tłumie

ucieczka z rzeczywistości innego
leżakowania system dobrego
czego nie mówiłeś
jaki ty nie byłeś
pokora szybka moja maniaka zmora





5 komentarzy:

moscva pisze...

DLACZEGO JA NIC NIE WIEDZIAŁAM O TEJ WYSTAWIE?!?!??!?! :(

moscva pisze...

czy co to tam było


:(

(słówko do weryfikacji,żeby dodać komentarz 'rusloi'-śliczne)

Stefanek pisze...

Super prezentacja w Alchemii...

(muszę Cię poznać z moją siostrą)

Peepingtom pisze...

o kwietniowy kmag! walaszek pałerrendżer <3

Dejwid pisze...

oo dziekuje skoro tak trzeba to ok!

Archiwum bloga